"FOLWARK 2009"

powrót

 13 września 2009 roku  "Dożynki 2009" zaczynamy liczyć godziny.  Organizacja i prace ruszyły pełną parą. Zadania zostały podzielone, ale nieprzewidzianych spraw-tematów, przybywa. Jesteśmy bardzo małą społecznością, 219 mieszkańców ( w tym emeryci, chorzy, dzieci, niemowlaki i pracujący za granicą). Jest też duża grupa, jak wszędzie, która do prac społecznych się nie garnie. Do roboty społecznej, są zawsze Ci sami.
  Miła informacja dotarła do mnie wczoraj  -
znajdą się fundusze na remont naszej najstarszej "kapliczki w polu" , która pamięta "wojny trzydziestoletnie" pomiędzy Habsburgami i Hohenzollernami. Wybudowano ją w 1627 roku,  kiedy w Opolu trwały zamęty na tle religijnym (protestanci i katolicy) oraz  rabunki i swawola wojska stacjonującego w mieście. Ale o tym innym razem. Ważne, że możemy przystąpić do kapitalnego remontu tego zabytku. Już dziś dziękuję pani burmistrz Róży Malik za zainteresowanie się tym tematem.  
  We wtorek 8 sierpnia  odbyło się również spotkanie mieszkańców, główny temat "Zniwniouk" Omawiano wiele różnych zadań,  szczegółowo  związanych z dożynkami. Obecny był  ks. proboszcz Krystian Ziaja, który przedstawił swoją koncepcję, bo to nie tylko dożynki gminne ale również parafialne.
  Podczas spotkania utworzyły się małe grupy dyskusyjne. W mniejszych grupach można mówić o szczegółach a tych naprawdę jest dużo.
Dziś otrzymałem  projekt plakatu informacyjnego, program ustalony, teraz dopracować wszystko organizacyjnie, aby jego realizacja przebiegała jak napisano.
 

Nasza kaplica

 
Nasze boisko gdzie odbędą się główne imprezy wyszczególnione na plakacie.
Na spotkanie dojechał ks. proboszcz

Nasze panie

Grupy dyskusyjne

 

Tyle rąk .... do jednej fotografii

Młodzież zebrana przed kaplicą na ul Wiejskiej
 

Najstarsza kaplica w naszym w Folwarku.
Wybudowana w 1627 roku gdy nasza wieś nazywana była Forwerckh. Mieszkańcy byli poddanymi cesarza Ferdynanda II Habsburga. Czas kryzysu gospodarczego i nędzy szerokich mas ludności.

 

W zapiskach historycznych czytamy: 1626/1627 Wejście na Śląsk wojsk  dowodzonych przez protestanckich wodzów - Ernesta Mansfelda i ks. Jana Ernsta sasko-weimarskiego. Ofiarami zdziczałego żołdactwa padły Bytom, Żory, Pszczyna Rybnik, Strzelce Opolskie, Opole, Koźle, Prudnik i Głogówek. Niekarny żołnierz zajął się rabunkiem i grabieżą w okolicznych osadach. (Śląsk w datach A.A. Galas)

 

 
 
Widać wielkie zniszczenia, które dokonał czas.

Ale datę budowy można odczytać na krzyżu.  1627

 

Ostatni koń w naszej wsi.... On jeszcze pracuje ......... jak za dawnych lat. (foto 13.08.2009r.)

pozdrowienia z Folwarku  rudolf

powrót

Odwiedzin ogółem: 002372 Odwiedzin dzisiaj: 2

Ilość osób on-line: 1